Pokazywanie postów oznaczonych etykietą BitCoin. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą BitCoin. Pokaż wszystkie posty

Faucety znów opłacalne | Zbieraj Bitcoin i spieniężaj kiedy wzrośnie

Nadejszła wiekopomna chwiła - Bitcoin jest najniżej wyceniany w ciągu ostatnich kilku lat, więc zgodnie z metodyką działania warto się nim znowu zająć. 
Dlatego publikuję i przypominam kilka opcji zbierania kryptowalut, które mogą pomóc Wam zrobić to, co niektórym z nas udało się zrobić w latach 2015-2017, kiedy to niecała jednostka czyli osiągalne na tę chwilę 0.01 BTC zwiększyło wartość sześciokrotnie w ciągu kilku miesięcy. Innymi słowy kto miał 118 PLN w BTC w 2015, w roku 2017 sprzedał to z pocałowaniem w rękę za 650 PLN, a niekiedy więcej.

Oto trzy bardzo trwałe projekty, którymi zdecydowanie warto się zainteresować 


 1. 

Freebitcoin powstał w roku 2013 i od tego czasu mocno się zmienił, ale jedno jest niezmienne płaci co tydzień jak w banku. Stawki wydawane co godzinę są zależne od poziomu ceny BTC i w tej chwili wynoszą około 60 satoshi czyli 0.00000060 BTC. 

Programem warto się obecnie zainteresować także z powodu organizowanego obecnie co miesiąc konkursu który polega na grze w MULTIPLY. Osoby, które obstawią największe kwoty mogą wygrać nawet 10 000 USD, a pula nagród w pierwszej dziesiątce wynosi 30 000 USD.

Co więcej udział w konkursie nie wiąże się z kosztami, bo środki pochodzą z darmowych wypłat z kranu, a szansa na wygraną też jest, bo zawartośc portfela może znacznie wzrosnąć.
Jak obstawiać jak najwięcej? Jest na to metoda nawet przy niewielkich środkach na koncie. 
Pozniżej prezentuję ustawienia interfejsu MULTIPLY w wersji AUTO BET, które pozwalają obstawić bardzo dużo przy minimalnym ryzyku.

Oczywiście należy najpierw klikąć zakładkę AUTO BET na podstronie MULTIPLY BTC.



1. To podstwowa kwota zakładu, proponuję nie być zachłannym i pozwolić maszynie pracować. Sumy wynikające z obstawiania i tak są przerażające, bo np. po 500 rundach (w około minuty) uzyskujemy obstawioną kwotę wysokości 3000 satoshi.

2. Liczba rund zakładów Domyślnie jest 100 ja ostatnio tłukłem 10000 rund z użyciem 600 satoshi.

3. Ważne: wchodzimy w zakładkę ON LOSE (przy przegranej), żeby ustawić nr 4

4. Ustawiamy wartość na 100%

Klikamy START AUTO BET i zaczyna się mielenie.

Wyniki swoich obstawień w konkursie można sprawdzić na podstronie CONTEST na pozycji WAGERED.

Jeżeli nie wiesz jak się zarejestrować lub nie znasz angielskiego sprawdź jak to zrobić tutaj. 


 2. 

Kolejnym dzielnie działającym kranem CoinPot (tutaj znajduje się bardzo wyczerpująca instrukcja i linki do wszystkich kranów). Jest to w zasadzie 8 kranów różnych kryptowalut, na których za regularne odbieranie kryptowalut można uzyskać nawet 200% premii za każde odebranie waluty. Wszystkie zebrane środki można przekonwertować na głównym koncie które interuje wypłaty z poszczególnych kranów i przelać na portfel BTC. 

Dokładny opis tego systemu z łączami do wszystkich kranów znajduje się tutaj. Warto jednak pamiętać, aby rejestracji dokonywać na JEDEN adres e-mail na wszystkich należących do systemu kranach.

 3. 


CryptoTab to trzecia opcja dla leniwych. System się troszkę zmienia i obecnie dostępna jest już tylko przeglądarka, która w czasie kiedy pracujemy lub używamy internetu kopie za nas BTC i po uzyskaniu 1000 satoshi możemy wypłacić zarobione środki. Sama przeglądarka działa trochę jak Chrome (w zasadzie jest to ewolucja Chrome), więc nie istnieją tu żadne różnice w obsłudze i funkcjonalnościach w stosunku do zwykłych przegladarek.

CryptoTab może być jednak stałym źródłem dochodu, a to dlatego, że oferuje 10-poziomowy system polecania użytkowników. Innymi słowy kiedy podzielimy się ze znajomymi łączem, które jest dostępne na stronie ustawień i wypłat przeglądarki pewien odsetek środków zarobianych przez poleconych użytkowników znajdzie się na naszym koncie. A kiedy oni podzielą się swoim łączem uzyskamy też zarobek z ich poleconych, i tak dalej do 10 poziomu. 

Osobom zaangażowanym w marketing MLM nie trzeba wyjaśniać, że zyski z takiego urządzenia są w zasadzie nieograniczone, na 10 poziomie może na nas potencjalnie pracować nawet kilka a nawet kilkadziesiąt tysięcy osób, a wtedy codzienna wypłata na poziomie 30, 50, 1000 USD może być rzeczą normalną.

Dokładniejszy opis systemu znajduje się tutaj, jednak obecnie nie istnieje już możliwość zarabiania w ramach pluginu w podstawowej przeglądarce Chrome, Firefox itp i trzeba pobrać ich przeglądarkę, która swoja drogą jest bardzo wydajna.

Darmowy Bitcoin | Pełna instrukcja po polsku | Nie inwestuj, zbieraj!

[Digital Artists zmienili nazwę na Air Drips. Zalecam uważne przeczytanie całości, gdyż odbieranie pieniędzy w tym miejscu jest obecnie bardziej opłacalne niż mining, cloud mining, o PTC nie wspomnę.] 
Jeśli ciekawi cię jak zarabiać od 1 grosza do 4 groszy za jedno kliknięcie Captcha - to jest coś dla Ciebie. Digital Artist Online to obecnie jeden z najlepszych sposobów na zarabianie Bitcoin w Internecie i jednocześnie najwięcej płacący system kranów Bitcoin na świecie.


Digital Artists online byli znani od roku 2013 z kranów BTC takich jak Digital Aliens, Paid Books i sumiennie płacili za klikanie na swoich 4 kranach.
Obecnie doszło do restrukturyzacji i uporządkowania kranów dzięki czemu mamy do czynienia z porządną stroną główną, na której w tabeli znajdziecie 6 kranów, które płacą w interwałach od 5 do 10 minut.
Krany są naprawdę warte uwagi, bo minimalnie płacą od 18 do 76 satoshi co 5-10 minut, jednak zdarzają się nierzadko nagrody po 500 a nawet 700 satoshi. W chwili, gdy przemnożymy to x 16 500 USD (co stanowi dzisiejszy kurs USD robią się z tego całkiem solidne pieniądze. 
[Mała uwaga - kurs BTC wpływa na ilość wpłacanych środków, czyli kiedy BTC rośnie wypłacane porcje satoshi w programie maleją, jednak nie wpływa to na opłacalność, która przy 20 tys. satoshi dziennie (wykonalne) wynosi obecnie 4 USD czyli 13-14 PLN. Jeżeli dodamy do tego, że 12 PLN w BTC zarobione miesiąc temu jest dziś warte 20 PLN okazuje się, że to kopalnia złota.]


Poniżej znajdziecie kilka porad jak poruszać się po tej stronie.


Rejestracja:

Rejestracja w programie odbywa się przez konto Facebook na zasadzie przypięcia, wystarczy kliknąć Login i gotowe nie ma publikacji jest czysta rejestracja. Tyle że trzeba mieć konto Facebook, warto też pamiętać, na jaki adres e-mail było zarejestrowane konto Facebook, bo na ten adres przychodzą wiadomości systemowe, np. o potwierdzeniu wypłaty. W chwili rejestracji jesteśmy przekierowywani na stronę główną, tzw. DASHBOARD (PULPIT), która umożliwa dostęp do aktualnych kranów oraz konfigurowanie i zlecanie wypłat.

Lista kranów znajduje się w dolnej części strony w tabeli która wygląda tak jak poniżej. Wystarczy kliknąć zaznaczony na czerwono link do jednej ze stron w kolumnie Action, aby przejść na stronę i zacząć zarabiać. Warto od razu otworzyć sobie 8 stron w 8 kartach. :)


Zarabianie, czyli szukamy widgetu

Widget to taki kwadracik, może troszkę większy niż poniżej, który najczęściej znajdziemy w dolnej części strony, na prawym marginesie, lub w dolnej części posta. Często więc należy po wejściu na stronę z kranem otworzyć jeden z postów. Żeby widget dobrze pracował w tym samej przeglądarce musimy być zalogowani na tym samym przypiętym do Digital Artists Online koncie Facebook. Jeżeli nie jesteśmy zalogowani widget będzie wyglądał tak jak poniżej. Wtedy trzeba kliknąć Log in i zalogować się na FB po czym zaczyna się zarabianie.

Jeżeli wszystko jest w porządku i już zarabiamy widget wygląda jak ten po lewej poniżej. Licznik odchodzi do zera i wyświetla animację jak po prawej poniżej. Może się też zdarzyć, że traficie już na samą animację bez czekania na nagrodę.


Klikamy „Claim your reward” jeszcze tylko captcha jak poniżej


I mamy na koncie pierwsze satoshi. Zarobki z wszystkich kranów kumulują się na stronie Dashboard, czyli naszym pulpicie głównym w pozycji „Available for Cashout (Dostępne do wypłaty)”

Konfiguracja wypłat

Do panelu głównego gdzie konfiguruje się wypłaty możemy wrócić z każdego widgetu przez kliknięcie znaczka zębatego kółka w prawym górnym rogu kwadratu podczas naliczania, a następnie przycisku „Dashboard”.  Panel kontrolny w widgecie na każdej ze stron wygląda tak jak poniżej.



Płatności konfigurujemy w panelu po lewej stronie strony która się otworzy klikając Settings.


Otworzy się nam taki panel pop-up jak po prawej. Na razie strona obsługuje tylko płatności na portfel BTC CoinBase. To dobry i zaufany portfel BitCoin, z którego osobiście korzystam umożliwiający bezpośrednie przelewy z Bitcoin na konto bankowe w Polsce. Konto można zarejestrować TUTAJ... 
W zaznaczone pole  w tym panelu wpisujemy adres e-mail, na który zarejestrowaliśmy konto na CoinBase. Po zatwierdzeniu mamy wszystko gotowe i możemy zarabiać.
Wypłaty z tego programu wychodzą w poniedziałki o ile przekroczymy 20 tys. satoshi, a nie jest to trudne :)

Zlecanie wypłaty

Wypłaty zlecamy w niedzielę wieczorem, ponieważ są one przelewane od poniedziałku do czwartku ze środków zleconych wypłaty z poprzedniego tygodnia. Wypłatę można zlecić kiedy w pozycji „Available for Cashout” mamy sumę wyższą niż 20 000 satoshi.


W polu z zarobkami na stronie głównej klikamy klawisz Cashout, a następnie w wyskakującym okienku potwierdzamy, że nie jesteśmy robotem.


System poprosi nas o chwilę cierpliwości i po chwili pokaże ok zlecone, ale... jeszcze musisz potwierdzić wypłatę klikając link w wiadomości e-mail przysłanej na adres przypisany do konta Facebook, bo na ten e-mail jesteś zarejestrowany w programie.

BARDZO WAŻNE 

Zlecając wypłatę musimy kliknąć link w wiadomości e-mail, bo inaczej pieniądze nie zostaną wypłacone. Z doświadczenia wiem, że użytkownicy często mylą adresy e-mail i sprawdzają czy wiadomość przyszła na konto e-mail zarejestrowane w CoinBase (na które nie przyjdzie, chyba, że jest to jedno i to samo konto, na które zarejestrowawaliśmy Facebook).
Pamiętaj - potwierdzenie wypłaty przychodzi na konto e-mail powiązane z Facebook, które wyświetlone jest w lewym górnym rogu strony głównej programu na zielonym tle.

Miłego zarabiania





1000% na darmowym Bitcoinie | Zarabianie w Internecie 2.0


Wielu z Was zadaje często pytania, czy zbieranie kryptowaluty Bitcoin się opłaca oraz ile można zarobić na zbieraniu drobiazgów z kranów BTC. 

Odpowiedź na to pytanie nie jest oczywista i łączy się z pewną dozą niepewności i kilkoma założeniami, jednak, w przypadku zbieraczy darmowego Bitcoina nie występuje element typowego ryzyka inwestycyjnego, a jedynie ryzyko, że ich zyski z czasem nie będą tak piorunujące jak dotychczasowe. A te wyniosły 1000% rok do roku, więc każde odebrane 200 złotych w BTC jest dziś warte ponad 2000 PLN i nadal rośnie. Rozłóżmy to na elementy składowe i zobaczmy jak się to bilansuje na przykład z perspektywy ucznia szkoły podstawowej, osoby bezrobotnej, pracującej przy komputerze, itp.

Na czym to polega

Zbieranie BTC jest czynnością niesamowicie prostą i każdy kto potrafi zaznaczyć pole „Nie jestem robotem” i kliknąć klawisz CLAIM (dawaj kasę), nadaje się do tej roboty doskonale i od razu może zacząć.

Czego potrzebuję

Potrzebny jest portfel BTC, czyli miejsce gdzie można wypłacać z programów i gromadzić zebrane monety. W tym przypadku polecam użyć portfela internetowego COINBASE,
tutaj znajdziesz szczegółowy przewodnik umożliwiający założenie portfela i odbiór wypłat.
Polecam go dlatego, że kran, który obecnie płaci najwięcej realizuje wypłaty tylko tym kanałem, a portfela można też używać ze zwykłym adresem Bitcoin.
Nie wiesz co to Bitcoin? | Dowiesz się tu


Gdzie zbierać Bitcoin

Można zbierać w wielu miejscach jednak ja oprę się tutaj na jednym podstawowym źródle, czyli DAO, ponieważ z tego kranu, a w zasadzie zestawu kranów można uzyskać niesamowite jak na chwilę obecną pieniądze, a cena kliknięcia osiąga tu nawet 1,8 grosza w standardzie bez żadnych bonusów. 



Ile można zarobić

Wszystko zależy od aktywności, ale jeżeli już wdrożycie się w system to zauważycie, że odbiór BTC na DAO następuje co 5 lub 10 minut w zależności od kranu. Mniej więcej połowa z nich płaci co 5 minut, a połowa co 10 minut. 
Z doświadczenia wiem, że średnia sumaryczna wypłata co 10 minut osiąga 300-450 satoshi czyli 0,00000300 - 0,00000450 BTC, a pośrednie co 5 minut to 150 do 200 satoshi czyli  0,00000150 - 0,00000200 BTC.
Ogólnie mając otwarte 8 kranów DAO i klikając regularnie można w godzinę uzyskać średnio:
6 x 0,00000380 BTC (380 satoshi)
6 x 0,00000180 BTC (180 satoshi)
Razem średnio:
0,00003360 BTC x 26000 PLN = 0,87 PLN na godzinę (za około 7-10 minut klikania).
Do tego dochodzą bonusy dochodzące nawet do 700 satoshi, które nie są rzadkie.
Czyli dla pracującego przy komputerze około 8 PLN dziennie x 22 dni około 170-200 PLN miesięcznie tylko z DAO.
Czy to dużo, hmm, jedni powiedzą, że to jałmużna inni jak uczniowie mogą powiedzieć, że dużo bo w ciągu 10 miesięcy roku szkolnego można uskubać 2000 PLN na fajne wakacje. Jednak z uwagi na to co dzieje się z walutą, w której zbieramy środki można w przypadku takiego ucznia poważnie się zdziwić kończąc z 20 tysiącami złotych. Jak to możliwe?

NO WŁAŚNIE - bo tu dopiero zaczyna się zabawa
Uwagę potencjalnego zbieracza powinna przykuć inna kwestia, którą jest cena BTC rok do roku (patrz wykres poniżej). Wynika z niego, że w ciągu ostatnich 12 miesięcy środki zebrane w walucie BTC podwyższyły wartość 10 razy. 4 listopada 2016 roku 1 BTC kosztował 710 USD, 4 listopada 2017 kosztuje 7231 USD. To jest ponad 1000% zysku.



Jeżeli więc rok temu przed 4 listopada odebrało się środki w BTC warte 200 PLN, to dziś te środki zebrane w BTC są warte już w przeliczeniu ponad 2000 PLN (niezła pensja za 7-10 minut klikania na godzinę 8h dziennie). Są jednak tacy, którzy do tego czasu zebrali nawet 0,5 BTC, a to już suma ponad 3,5 tys. USD czyli ponad 13 tys. złotych.

I takie są realne zyski zbierania „jałmużny” w BTC, gdyż waluta zgodnie z prognozami ma drożeć, a niektórzy mówią nawet o poziomach 100 000 USD za 1 BTC.
Spokojnie, jak mi rok temu ktoś by powiedział, że kurs BTC wyniesie dziś 7200 USD to też popukał bym się w głowę.

Jakie jest ryzyko

Ryzyko jest tylko takie, że kurs BTC może nie osiągać już takich wzrostów, i że na przykład spadnie. Wtedy najlepiej uzbroić się w cierpliwość zostawić środki na koncie i zbierać dalej, bo z tą walutą już dwa razy przekonałem się, że nie warto spieniężać zysków tylko czekać na wzrosty. One przyjdą prędzej czy później. Jakby nie było klikam dalej.

Jak działa matryca P2P i dlaczego jest lepsza od hyip | Szkolenie Power Club 2

Matryca to drzewko poleconych, które poznaliśmy już w poprzednim poście szkoleniowym. Może być krótka bądź długa, szeroka bądź wąska najkrótsze istniejące przypadki to matryce 2x2, gdzie mamy tylko dwóch poleconych i tylko 2 poziomy oraz czasem klika faz Przy dobrym zarządzaniu nietrudno wejść w nią za dziesięć dolarów i opuścić ją ze stówką w kieszeni.

Co to jest matryca P2P?
Jednak matryca matrycy nie równa, stąd zajmiemy się teraz wyłącznie matrycami, które znajdują się w zakresie zainteresowań naszego klubu, a są to matryce P2P, czyli Peer to Peer, albo nazywane też matrycami Member to Member. Dla znających język angielski sprawa jest tragicznie prosta natomiast dla nie znających języka Szekspira zdążam wyjaśnić, że Peer to Peer oznacza po prostu Użytkownik do Użytkownika. Wymiana środków w takich matrycach odbywa się wyłącznie pomiędzy kontami użytkowników.

No dobra ale jak to działa
W prosty sposób jeżeli posiada się dostęp do waluty Bitcoin. Jest to dość szczególny rodzaj waluty, której wymiana następuje właśnie pomiędzy użytkownikami bez pośrednictwa banku (co nie jest typową cechą zwykłych walut). Do potwierdzania prawdziwości transakcji pomiędzy użytkownikami służy publikowany w internecie, publiczny dziennik wszystkich transakcji potwierdzonych przez osoby (a właściwie ich komputery, tzw. górników) zajmujące się obliczaniem czy dana transakcja jest OK czy nie. Po potwierdzeniu transakcja jest publikowana i dostępna w Internecie w publicznym dzienniku i można sprawdzić jej autentyczność na podstawie tzw. identyfikatora HASH/ID.
Matryce P2P wykorzystują tę funkcję waluty Bitcoin, że wykonanie wszystkich transakcji można zweryfikować i oprogramowanie programu/matrycy błyskawicznie ma pełen dostęp do tych danych i wie, że pieniądze dotarły do innego użytkownika. Ilustruje to poniższa grafika.


Wystarczy więc, że uczestniczący w programie Tomek wyśle Ani pieniądze i wklei w odpowiednim miejscu identyfikator HASH/ID. W ramach matrycy mamy tu już gotową potwierdzoną transakcję.
Kwestią jak przesyłać pieniądze w matrycach P2P zajmiemy się w kolejnym artykule -> tutaj.

Stąd nasi klubowicze korzystają właśnie z waluty Bitcoin, ponieważ działa ona z systemem potwierdzania transakcji w programach P2P.

Ale dlaczego właśnie transakcje pomiędzy użytkownikami?
Całą istotą korzystania z systemu wymiany środków pomiędzy użytkownikami jest to, że programy wysokodochodowe, do których należą matryce generują spory ruch, wymianę potężnych środków finansowych (np. rzędu 100-200 BTC miesięcznie co daje sumy od 150 tys. do 300 tys. USD) i korzystanie tu z konta admina (czyli wpłat do programu) jest ryzykowne, bo konto można zhakować, a ponadto nierzadki jest tu SCAM. Stąd P2P, gdzie pieniądze leż na portfelach użytkowników wydaje się być rozwiązaniem idealnym w swojej prostocie i na pewno lepszym niż program HYIP, który znika i tyle go było widać.

A teraz zapraszam do kolejnego artykułu z serii szkoleń Bitearn.in Power Club, w którym pokażę Wam jak znaleźć HASH/ID transakcji do potwierdzenia przelewu na różnych portfelach Bitcoin.

Jak zarabiać na matrycach 1 | Jak działa matryca | Szkolenie Power Club 1

Pomysł
Każdy chciałby dużo zarabiać, pewnie, ale jak to zrobić. Po długich miesiącach analiz i obserwacji terenu (a ogólniej tej kręcącej się kulki czyli naszej Ziemi), proponuję Ci przystąpienie do naszego wyjątkowego klubu, w którym podzielę się z Tobą wiedzą konieczną do uczestnictwa w projektach, które pomogą Ci znaleźć dodatkowe źródło dochodu.
Klub będzie działać w oparciu o bardzo nowoczesne technologie szczególnie płatnicze (Bitcoin) oraz Internet, a jego regulamin ściśle wiąże się z jedną zasadą, działaj w zespole - zespół Ci pomoże.
Czasem uda Ci się zarobić dużo - czasem mniej, a czasem choć wśród klubowiczów to raczej niemożliwe możesz stracić równowartość 1 piwa, albo kawy miesięcznie. Zawsze jednak zyskasz wiedzę, która da Ci możliwość uczestnictwa w kolejnych projektach, na których zyskasz, więc chyba warto.
Tematy, które w tych artykułach spróbuję Ci przybliżyć to elementy konieczne, bez których żaden klubowicz nie będzie klubowiczem, czyli:

  1. Bitcoin - zapoznaj się z poradnikiem i filmem, pokazującym co to jest Bitcoin i załóż za darmo portfel dla tej waluty będzie niezbędny.
  2. Znajomość zasad działania matrycy, czyli przeczytaj serię i ogarnij o czym do Ciebie piszę. Dopiero wtedy możesz przystąpić do klubu, bo tylko wtedy nie będzie problemu z wdrożeniem w działanie zasad dających profity z uczestnictwa w matrycach.
  3. Zresetuj się na matryce | Jeżeli uważasz, że matryce są z różnych powodów niefajne, przeczytaj  tę serię i zobacz 

Nie jest to wiedza tajemna, ale na tyle odległa dla przeciętnego zjadacza majonezu, że tylko przebrnięcie przez moje wywody da Ci możliwość swobodnego poruszania się po tym co jest niejawne, bo stanowi recepturę sukcesu.
No to zaczynamy.

Ale, o co chodzi
W tej serii artykułów zajmiemy się omówieniem ogólnych zasad działania matryc, czyli systemów, którymi zajmowali się z dziada pradziada nasi przodkowie, ale nigdy nie mieli odpowiednich narzędzi. Były łańcuszki świętego Antoniego, numery kont, pesele, nawet programy na skryptach z darowiznami i przelewami, jednak niesumienność użytkowników i problemy z weryfikacją uniemożliwiały im płynne działanie, o anonimowości nie wspomnę. Próbowałem wielokrotnie bez sukcesu, ale jest przełom.

Wprowadzenie
W ostatnich czasach zaczęły pojawiać się matryce typu p2p (dotacje pomiędzy uczestnikami), które dają bardzo wyjątkowe i bezpieczne możliwości zarobkowania, możliwe dzięki zastosowaniu kryptowaluty Bitcoin. Ale o tym szerooooko opowiem później, bo to ciekawy temat.
Szczególna cecha tych programów polega na tym, że wykorzystują anonimowe transakcje w systemie kryptowaluty Bitcoin i publiczne potwierdzenia zawarcia transakcji. Innymi słowy to tak jakby każda nasza płatność była anonimowo rejestrowana na wielkiej tablicy i znając losowo wygenerowany kod zawartej transakcji każdy mógłby sprawdzić czy do niej doszło...

No dobra ale od początku | Po pierwsze nie rozumiem pojęcia matryca

Zacznijmy może od tego czym to jest matrix (matryca) i czym się różni od typowego programu wysokodochodowego lub jak kto woli piramidy finansowej.

Matrix to nic innego jak pewnego rodzaju drzewko z rozgałęzieniami, które może działać jak na poniższej grafice przedstawiającej matrycę 2x3 i jej trzy etapy.

Zadaniem w matrycy jest współdziałanie w znalezieniu 14 ludzi, którzy chcieliby zainwestować 5 złotych lub 0.001 BTC (czyli gotówkę, którą bez żalu można zgubić na ulicy) w coś za co można kupić na przykład samochód, brzmi nieźle, no to zobaczmy jak to działa.


Po etapie pierwszym i odjęciu naszych 5 złotych Janek opuszcza etap  saldem 169 PLN - szału nie ma, ale zobaczmy jak to działa dalej...


Na etapie 2 robi się ciekawiej - bierzemy gotówkę z pierwszego etapu po czym przystępuje za nami cała ekipa, którą zebraliśmy i dochód Janka wygląda dużo ciekawiej, zobaczmy jednak co stanie się na etapie 3...

Wpłata 2000 i zaczyna się obrót mocnymi kwotami, matryca kończy się zyskiem około 71 000 PLN, więc na autko starczy.

Matryce mają oznaczenia 2x7, 3x5, 2x2, gdzie pierwsza liczba oznacza ilość osób znajdujących się pod nami w pierwszej linii, a druga, liczbę linii, na których przekazywane są środki z założeniem, że jesteśmy pierwszymi na szczycie.

Jeżeli chcesz dowiedzieć się więcej czytaj dalej:

Zarabiaj Bitcoin z DAO | Pełna instrukcja


[Zalecam uważne przeczytanie całości, gdyż odbieranie pieniędzy w tym miejscu jest obecnie bardziej opłacalne niż mining, cloud mining, o PTC nie wspomnę.] 
Jeśli ciekawi cię jak zarabiać od 1 grosza do 4 groszy za jedno kliknięcie Captcha - to jest coś dla Ciebie. Digital Artist Online to obecnie jeden z najlepszych sposobów na zarabianie Bitcoin w Internecie i jednocześnie najwięcej płacący system kranów Bitcoin na świecie.


Digital Artists online byli znani od roku 2013 z kranów BTC takich jak Digital Aliens, Paid Books i sumiennie płacili za klikanie na swoich 4 kranach.
Obecnie doszło do restrukturyzacji i uporządkowania kranów dzięki czemu mamy do czynienia z porządną stroną główną, na której w tabeli znajdziecie 6 kranów, które płacą w interwałach od 5 do 10 minut.
Krany są naprawdę warte uwagi, bo minimalnie płacą od 18 do 76 satoshi co 5-10 minut, jednak zdarzają się nierzadko nagrody po 500 a nawet 700 satoshi. W chwili, gdy przemnożymy to x 19 500 USD (co stanowi dzisiejszy kurs USD robią się z tego całkiem solidne pieniądze. 
[Mała uwaga - kurs BTC wpływa na ilość wpłacanych środków, czyli kiedy BTC rośnie wypłacane porcje satoshi w programie maleją, jednak nie wpływa to na opłacalność, która przy 20 tys. satoshi dziennie (wykonalne) wynosi obecnie 4 USD czyli 13-14 PLN. Jeżeli dodamy do tego, że 12 PLN w BTC zarobione miesiąc temu jest dziś warte 20 PLN okazuje się, że to kopalnia złota.]


Poniżej znajdziecie kilka porad jak poruszać się po tej stronie.


Rejestracja:

Rejestracja w programie odbywa się przez konto Facebook na zasadzie przypięcia, wystarczy kliknąć Login i gotowe nie ma publikacji jest czysta rejestracja. Tyle że trzeba mieć konto Facebook, warto też pamiętać, na jaki adres e-mail było zarejestrowane konto Facebook, bo na ten adres przychodzą wiadomości systemowe, np. o potwierdzeniu wypłaty. W chwili rejestracji jesteśmy przekierowywani na stronę główną, tzw. DASHBOARD (PULPIT), która umożliwa dostęp do aktualnych kranów oraz konfigurowanie i zlecanie wypłat.

Lista kranów znajduje się w dolnej części strony w tabeli która wygląda tak jak poniżej. Wystarczy kliknąć zaznaczony na czerwono link do jednej ze stron w kolumnie Action, aby przejść na stronę i zacząć zarabiać. Warto od razu otworzyć sobie 8 stron w 8 kartach. :)


Zarabianie, czyli szukamy widgetu

Widget to taki kwadracik, może troszkę większy niż poniżej, który najczęściej znajdziemy w dolnej części strony, na prawym marginesie, lub w dolnej części posta. Często więc należy po wejściu na stronę z kranem otworzyć jeden z postów. Żeby widget dobrze pracował w tym samej przeglądarce musimy być zalogowani na tym samym przypiętym do Digital Artists Online koncie Facebook. Jeżeli nie jesteśmy zalogowani widget będzie wyglądał tak jak poniżej. Wtedy trzeba kliknąć Log in i zalogować się na FB po czym zaczyna się zarabianie.

Jeżeli wszystko jest w porządku i już zarabiamy widget wygląda jak ten po lewej poniżej. Licznik odchodzi do zera i wyświetla animację jak po prawej poniżej. Może się też zdarzyć, że traficie już na samą animację bez czekania na nagrodę.


Klikamy „Claim your reward” jeszcze tylko captcha jak poniżej


I mamy na koncie pierwsze satoshi. Zarobki z wszystkich kranów kumulują się na stronie Dashboard, czyli naszym pulpicie głównym w pozycji „Available for Cashout (Dostępne do wypłaty)”

Konfiguracja wypłat

Do panelu głównego gdzie konfiguruje się wypłaty możemy wrócić z każdego widgetu przez kliknięcie znaczka zębatego kółka w prawym górnym rogu kwadratu podczas naliczania, a następnie przycisku „Dashboard”.  Panel kontrolny w widgecie na każdej ze stron wygląda tak jak poniżej.



Płatności konfigurujemy w panelu po lewej stronie strony która się otworzy klikając Settings.


Otworzy się nam taki panel pop-up jak po prawej. Na razie strona obsługuje tylko płatności na portfel BTC CoinBase. To dobry i zaufany portfel BitCoin, z którego osobiście korzystam umożliwiający bezpośrednie przelewy z Bitcoin na konto bankowe w Polsce. Konto można zarejestrować TUTAJ... 
W zaznaczone pole  w tym panelu wpisujemy adres e-mail, na który zarejestrowaliśmy konto na CoinBase. Po zatwierdzeniu mamy wszystko gotowe i możemy zarabiać.
Wypłaty z tego programu wychodzą w poniedziałki o ile przekroczymy 20 tys. satoshi, a nie jest to trudne :)

Zlecanie wypłaty

Wypłaty zlecamy w niedzielę wieczorem, ponieważ są one przelewane od poniedziałku do czwartku ze środków zleconych wypłaty z poprzedniego tygodnia. Wypłatę można zlecić kiedy w pozycji „Available for Cashout” mamy sumę wyższą niż 20 000 satoshi.


W polu z zarobkami na stronie głównej klikamy klawisz Cashout, a następnie w wyskakującym okienku potwierdzamy, że nie jesteśmy robotem.


System poprosi nas o chwilę cierpliwości i po chwili pokaże ok zlecone, ale... jeszcze musisz potwierdzić wypłatę klikając link w wiadomości e-mail przysłanej na adres przypisany do konta Facebook, bo na ten e-mail jesteś zarejestrowany w programie.

BARDZO WAŻNE 

Zlecając wypłatę musimy kliknąć link w wiadomości e-mail, bo inaczej pieniądze nie zostaną wypłacone. Z doświadczenia wiem, że użytkownicy często mylą adresy e-mail i sprawdzają czy wiadomość przyszła na konto e-mail zarejestrowane w CoinBase (na które nie przyjdzie, chyba, że jest to jedno i to samo konto, na które zarejestrowawaliśmy Facebook).
Pamiętaj - potwierdzenie wypłaty przychodzi na konto e-mail powiązane z Facebook, które wyświetlone jest w lewym górnym rogu strony głównej programu na zielonym tle.

Miłego zarabiania





Nowy kran z BTC World / treebitcoin.com


Nowy Faucet z mojej ulubionej rozlewni (777Bitcoin, Bitcostar, Crococoin...)
Kran działa według nowego pomysłu w którym zwiększony przychód z losowań oraz większy zarobek z poleconych musimy sami wypracować.
Początkowo zaczynamy z mnoznikiem x1 i 10% prowizji po wypracowaniu 6 poziomu otrzymujemy wygrane x2 oraz 50% z poleconych !

treebitcoin.com

Cj8kGc9.jpg

Kożyści z kolejnych poziomów:

tD8wSQV.jpg


Jak wejść na kolejny poziom ?

Według opisu w programie kolejny poziom zdobywamy po uzyskaniu określonej liczby satoshi

2 - 100.000 Satoshi
3 - 200.000 Satoshi
4 - 500.000 Satoshi
5 - 800.000 Satoshi
6 - 1.000.000 Satoshi

Link

Bezpłatny BitCoin z nowej grupy kranów - przygotuj się na zwyżki

Czy w życiu można jeszcze dostać coś za darmo? To pytanie dręczyło mnie od jakiegoś czasu i w końcu znalazłem odpowiedź - MOŻNA.
Co więcej jest coraz więcej ludzi, którzy chętnie dadzą coś od siebie za odwiedzenie strony, więc może nie za darmo, ale z drugiej strony dlaczego na naszym kliknięciu miałby ktoś zarabiać, skoro cały pieniądz może przyjść do nas?

Jeżeli chodzi o darmowe pieniądze od pewnego czasu śledzimy kilka miejsc gdzie można całkiem sporo zarobić za nic. Taki projekt obdarowujący darmowym BitCoinem to nowo-powstała grupa ePay.

Jeżeli nie wiesz co to Bitcoin kliknij tutaj
Jeżeli nie wiesz co to kran i jak można na nim zarobić darmowe pieniądze kliknij tutaj

Zaczęli skromnie od jednego aczkolwiek bardzo ciekawego kranu,w którym wypłaty otrzymuje się za wykręconą sumę na kole fortuny.

CoinGamez wypłaca co 15 minut sumę, która jest równowartością od kilku mikrocentów do 35 dolarów.



CoinCollecting to kolejny z projektów grupy ePay.
Co 15 minut można dostać nawet do kilku złotych wydrapując zdrapkę.

http://coincollecting.ws/play?r=12FM6cR7q754yNf2TdDvW4nWi8dytypLrL

Dwa dni temu powstał StarBit kolejny trzeci już faucet płacący sumy od 33 do 999 satoshi co 3 minuty.



Płatności z tych jak na razie 3 faucetów w grupie ePay przekazywane są na konto wspólne ePay, które posiada dla danego użytkownika tylko jeden adres zgodny z adresem BTC, wprowadzanym na stronach podczas gry. Raz w tygodniu w sobotę ePay sumiennie prowadzi wypłaty na portfele BTC użytkowników.

Zapewne zaraz ktoś zakrzyknie, ale tutaj wypłata jest tak niska, że nie warto zawracać sobie tym głowy. Odpowiem tak, warto mieć je otwarte i kręcić - to całkowicie darmowe pieniądze, a w perspektywie kończącego się wydobycia BTC, które zaplanowane jest na 25 milionów sztuk przy 21 milionach w chwili obecnej, można się spodziewać, że w naprawdę niedalekiej przyszłości z uwagi na ograniczoną podaż każdy posiadany w portfelu satoshi będzie miał sporą wartość, a ceny mogą osiągnąć do kosmiczne wartości. Takie są prawa rynku.
Obecnie BTC przeżywa falę ataków ze strony czujących zagrożenie niezależnym środkiem płatniczym mocarstw, niektórzy go akceptują, inni nie, fakt jest jednak taki, że to jedyna waluta, która nie podlega kontroli i faktyczne znajduje się w portfelu zainstalowanym na komputerze użytkownika. BTC jest akceptowany już w coraz większej ilości miejsc i to nie tylko oferujących usługi elektroniczne, ale także barach, restauracjach itp.

Limit wydobycia jako sygnał rynkowy

Co warto wiedzieć, w roku 2011 1 BTC kosztował 0,1 USD, później poszybował do poziomu 700 USD za 1 BTC, obecnie spadł na około 350 USD. Co dalej? Jak to ubrać w proste słowa? No cóż dystrybucja BitCoin jest specyficzna, jest to waluta, która w tej chwili jest niejako w fazie „drukowania” i kiedy osiągnie poziom 25 milionów sztuk jej „druk” zakończy się. Tym samym jej podaż dramatycznie spadnie. Wszyscy wiedzą co dzieje się z towarem, który w warunkach rynkowych jest coraz mniej dostępny - proste drożeje. Stąd dla znających się na prawach rynku oczywiste jest, że takie rozwiązanie jest sygnałem kupuj. To trochę jakby wiedzieć, że akcje jakiejś firmy będą strasznie drożeć za kilka lat. Warto się zaopatrzyć.
Zastanawiam się też czy obecny spadek cen nie jest przypadkiem podyktowany właśnie spekulacją mającą na celu nagromadzenie dużych zapasów BitCoin przed tą zwyżką, która może spowodować, że nie BTC, ale satoshi czyli 100 milionowa część BTC będzie kosztować dolara.
Wtedy warto będzie mieć w portfelu nagromadzone trochę darmowych satoshi, bo przy takim scenariuszu, który nie jest bardzo nieprawdopodobny będzie to miało głęboki sens. Tak naprawdę patrząc na to w ten sposób zdobywanie darmowych satoshi można potraktować jak wizjonerską inwestycję, która nie wymaga nakładów finansowych, a za kilka lat może nam dać masę gotówki. Wszelkie prawidła rynkowe wskazują na właśnie takie rozwiązanie.

Osobiście wierzę w takie rozwiązanie, które wydaje się logiczne, gdyż jest najbardziej stabilnym sygnałem rynkowym do zakupu BitCoin w historii, stąd od pewnego czasu gromadzę darmowy BTC i mam tego już ponad 85 milionów satoshi.
Dokładnie, gromadzę darmowy, a nie kupuję, czyli inwestuję za darmo, bo to co robię trudno nazwać pracą i trzymam w portfelu. W razie niepowodzenia nic nie stracę, ale znając rynek walutowy i towarowy myślę że mam spore szanse na sukces czego życzę i Wam.


Jeżeli wydaje Wam się, że moja argumentacja ma sens, u góry strony znajduje się menu, z którego można pociągnąć nawet 100000 satoshi dziennie.

Więcej o tym jak zdobywać darmowy BitCoin, co oznaczają wyrażenia, co to satoshi, jak założyć konto i zbierać masę darmowego BTC można dowiedzieć się tu


P.S. Mam nadzieję, że Ci, którzy się śmiali czytając to w roku 2014, teraz plują sobie w brodę czytając to po roku 2020. :)

Przekleństwo BitCoin czyli ironia niezależności

Ilekroć czytam o BitCoin, wirtualnej walucie, o której jest ostatnio tak głośno, myślę o niejakim Dee Hocku. W roku 1970, Hock stworzył system kart kredytowych, które obecnie znamy jako Visa. Hock był człowiekiem, który myślał na dużą skalę. Kiedy trzeba było scharakteryzować system Visa i karty kredytowe, Hock nie mówił o nich jako sposobie na uzyskanie kredytu krótkoterminowego, ale jako nowym systemie płatniczym o równorzędnej wartości, który miał konkurować z gotówką.

Jak się okazuje - w przypadku Bitcoin pojawiają się podobne próby - tyle, że opis Hocka był dość poważną hiperbolą. Tak, można było przecież korzystać z małych plastikowych kart zamiast gotówki, ale karty te miały i mają wartość, ponieważ łączą kupującego i sprzedającego z tradycyjną walutą. Ludzie im ufają, bo wierzą w instytucje walutowe i finansowe w ich kraju. Wartości nigdy nie stanowiła sama karta kredytowa, ale nadal dolar, funt, euro, czy złotówka.

Bitcoin, z drugiej strony, to naprawdę zupełnie nowa forma systemu płatniczego, niezwiązana z żadną walutą lub jakimkolwiek rządem. Jego zwolennicy, czyli organizacje wolnościowe w Dolinie Krzemowej, mówią o nim jako o potencjalnym sposobie zerwania z tradycyjnymi instytucjami finansowymi. Waluta ta ma wartość nie dlatego jakiś rząd postanowił udzielić jej wsparcia, tak jak to się dzieje w przypadku walut tradycyjnych, ale dlatego, że społeczność użytkowników postanowiła nadać jej wartość. Waluta ta rodzi się jednak w bólach, co wskazuje na to, że brak wsparcia może być również jej nieodłączną wadą. Dowodem na to jest choćby to jak dużo mówimy o tym, że nie ufamy rządom i bankom, ale kiedy chodzi o nasze pieniądze, możemy im zaufać bardziej niż ufamy kilku sprytnym liniom kodu komputerowego.

Należy pamiętać, że Internet, może naprawdę skorzystać z waluty cyfrowej. Ułatwia ona zawieranie transakcji, ograniczając możliwości oszustów wykorzystujących na dużą skalę karty kredytowe i kradzież tożsamości.

Prawdą jest również to, że nie było zbyt wiele udanych prób stworzenia waluty cyfrowej. Bitcoin jest zdecydowanie najbardziej pomysłowym przykładem, który rozwiązuje wiele problemów. Zapewnia  anonimowość, tak jak gotówka, a przeprowadzanie transakcji jest zatwierdzane publicznnie, co z kolei uniemożliwia robienie podwójnych wydatków (czyli zawieranie wielu transakcji przy użyciu tych samych BitCoinów). Waluta jest praktycznie niemożliwa do podrobienia oraz jak zwrócił uwagę Felix Salmon, „może być użyta do wszystkich celów, a przy tym niewidoczna dla organów ścigania i urzędów podatkowych.”

Do tej pory BitCoin przypomina jednak bardziej kruszec niż walutę. Wiadomo, że w większości stosowany jest do czystej spekulacji. Rzeczywiście, z uwagi na ograniczoną liczbę BitCoinów w obiegu, spekulacja kwitnie. W lutym wartość BitCoin spadła z około 880 dolarów do około 5oo dolarów. Trudno jest w ten sposób wzbudzić zaufanie wśród potencjalnych użytkowników. Najnowsze wiadomości związane z Bitcoin, nie są też nadmiernie uspokajające.
Pierwszy znany przedsiębiorca Bitcoin, został aresztowany pod zarzutem prania brudnych pieniędzy na podziemnej stronie internetowej o nazwie Jedwabny Szlak (Silk Road), która zajmowała się między innymi handlem narkotykami. Następnie, zawiesiła działalność giełda BitCoin Mt. Gox i nie wiadomo co stało się z setkami milionów dolarów w BitCoin powierzonymi przez klientów.

W Stanach Zjednoczonych najważniejszym supportem Bitcoin jest inwestor Marc Andreessen, którego firma finansuje zakładanie działalności opartych o Bitcoin, a który w CNBC twierdził, że upadek Mt. Gox to tylko część rosnących problemów z BitCoin. Może i tak, tylko kto przy zdrowych zmysłach, nieważne czy sklep lub klient zamierza angażować swoje środki w handlu walutą pozornie tak niestabilną, lub taką, która może szybko zniknąć?

Wielka ironia Bitcoin polega na tym, że jego anonimowy twórca (lub twórcy), posługujący się nazwiskiem Satoshi Nakamoto, stwierdził, że ludzie chcą mieć swoją własną walutę, bo nauczyli się nie ufać instytucjom finansowym. Nakamoto gdy wprowadzał Bitcoin w lutym 2009 roku napisał: „Głównym problemem z walutami konwencjonalnymi jest zaufanie, które jest konieczne, aby waluta była w obiegu. Bank centralny wymaga zaufania, ale nie po to zaniżać potencjalną wartość waluty, lecz ukrywać jej historię pełną naruszeń tego zaufania. Banki w zaufaniu zamiast trzymać nasze pieniądze i przedstawiać ich obraz w formie elektronicznej, pożyczają je na potęgę tworząc bańki kredytowe, a na stanie mają tylko ułamek w rezerwie. Mamy do nich zaufanie w kwestii naszej prywatności, ale tylko dlatego, by złodzieje tożsamości nie opróżnili naszych rachunków”.

Wszystko to prawda. Niezależnie jednak jak źli będziemy na banki, odszkodowania, rolę instytucji finansowych w kryzysie finansowym, nadal im ufamy, aby chronić nasze pieniądze, a ufamy bo nasze waluty, które przechowują są wspierane przez rządy. Ironicznie, aby BitCoin odniósł sukces trzeba będzie pogodzić się z utratą jednego z głównych założeń ważnych dla jego niezależności i wsparciem ze strony...rządów.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger... Future Google PR for inwestycje-hyip.blogspot.com - 4.05